Dzień: 17 kwietnia 2021

Co mogą czytać kobiety?

Czy kobiety mają jeden ulubiony gatunek? Oczywiście, że nie. Tyle ile jest kobiet, tyle tak naprawdę jest gustów literackich. Dobrze, że na rynku mamy tylu wspaniałych autorów, ponieważ dzięki temu można być pewnym tego, że wszyscy znajdą coś odpowiedniego do czytania. Zarówno, jeżeli chodzi o klasyczne opowiadania miłosne, jak również te opowieści z budzącymi grozę wątkami. Wśród dobrych propozycji, które podobają się wielu kobietom znaleźć można “Mam coś Twojego” Katarzyny Bester i “Będziesz tego żałować. Uwikłane. Tom 1” Alicji Sinickiej.

“Mam coś Twojego”

Kate na co dzień pracuje jako weterynarz. Praca na takim stanowisku sprawia jej ogromne zadowolenie. Każdy pacjent, który do niej trafia, zawsze traktowany jest z należytym szacunkiem. Kobieta ma za sobą mroczną przeszłość, która kładzie się cieniem na jej obecnych związkach z innymi mężczyznami. Chociaż osoby, które po raz pierwszy natrafiają na nią, wcale nie są świadome tego, że pani weterynarz nie może poradzić sobie z demonami przeszłości, bowiem Kate to uśmiechnięta osoba, lubiąca dobrą zabawę, na dodatek często miewające szalone pomysły. Pewnego dnia na jej drodze staje samotny labrador. Pani weterynarz od razu otacza psa troskliwą opieką. Okazuje się, że pies ma właściciela o imieniu Scott. Owy właściciel robi na Kate piorunujące wrażenie – tak samo jak ona na nim. Czy Kate odważy się mocniej zbliżyć do Scotta? Czy okaże mu zaufanie? Czy nie okaże się on człowiekiem, który chce ją wykorzystać? Czy to możliwe, że za wszystkim może stać…pies? Książka na pewno spodoba się wielu kobietom.

“Będziesz tego żałować. Uwikłane. Tom 1”


Alicja Sinicka jak zwykle staje na wysokości zadania, zapewniając swoim czytelnikom ogrom wspaniałych emocji. Iga szykuje się do przeprowadzki na Osiedle Marzeń, które to ma stać się gwarantem jej spokoju i bezpieczeństwa. Po tym, jak jej przyjaciółka została brutalnie napadnięta, Iga nie czuła się pewnie w żadnym momencie życia. Dlatego skusiła ją oferta Osiedla Marzeń, gdzie nie będzie musiała przejmować się swoim bezpieczeństwem. Nowy dom wygląda bajecznie. Jeszcze tylko kilka zasad do zaakceptowania i Iga może już rozpakowywać walizki w nowym miejscu. Jest tak jak to sobie Iga wymarzyła. Tylko, że po krótkim czasie pojawiają się nowe, bardziej specyficzne zasady do zaakceptowania. Czy Iga jest pewna tego, że znalazła się w bezpiecznym, wymarzonym miejscu? Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za to wszystko? Czy uda jej się z tego wycofać na czas?

 

Back To Top